Piton de la Fournaise- aktywny wulkan na La Reunion

Wyspa La Reunion kryje w sobie wiele interesujących miejsc. Jednym z nich jest aktywny wulkan, na który można wejść. Piton de la Fournaise znany jest jako “Szczyt pieca”, ma wysokość 2632 metrów n.p.m. i wybucha on regularnie od czasu jego powstania 500.00 lat temu. Erupcje przyciągają zwiedzających z całego świata. Wulkan ten jest bardzo specyficzny, ponieważ zdarza się, że „wybucha” nawet parę razy w roku. Ba! W trakcie naszego czteromiesięcznego pobytu wulkan był aktywny aż cztery razy. Raz nawet udało nam się podjechać pod wulkan, aby zobaczyć, jak lawa spływa po jego stokach! Widok niezapomniany…

Oczywiście, mieliśmy w planach wejść na wulkan z 10-miesięcznym bobasem i trzylatką. Ta wycieczka zaczęła się już o 4.00 rano, ponieważ dojazd ze stolicy na parking trwał prawie dwie godziny. Na całkowite zwiedzanie wulkanu, turyści trekkingowi powinni przeznaczyć sporo czasu i najlepiej jest zaplanować cały jeden dzień. Czasem osoby wybierają nocleg w pobliżu. Wycieczki na Piton de la Fournaise rozpoczynają się zazwyczaj na parkingu w Pas de Bellecombe. Po przyjeździe zjedliśmy tam śniadanie i ruszyliśmy w stronę krateru.

Wycieczka trekkingowa na Piton de la Fournaise

Wychodząc z parkingu, schodzi się najpierw lekko w głąb starej żyły magmowej, czyli kalderą zwaną Enclos Fouqué. Na wprost znajduje się mały krater w kształcie lejka z czerwonawym połyskiem, który warto zobaczyć.
Ścieżka szybko się wznosi i prowadzi w kierunku centralnego krateru. Wcześniej jednak mija się niezwykłą formację kamienną i grotę Chapelle de Rosemont u podnóża Fournaise. Ostre krawędzie lawy sprawiają, że wędrówka odtąd jest trudniejsza. Podłoże jest tu zupełnie inne przez skałę magmową i bardziej ostre. Dlatego tak ważne są dobre buty trekkingowe! Bez nich ani rusz! Po około 2 godzinach docieramy do punktu widokowego Point de Vue sur Cratère Dolomieu na południowo-wschodnim brzegu krateru. Ponadto, po godzinie 10.00 zrobiło się naprawdę ciepło i słonecznie, a cienia nie było na całej trasie…
Podczas ostatnich gwałtownych erupcji w kwietniu 2007 roku dostęp do innego krateru Bory został zniszczony, więc nie można już go zwiedzać. Wiele szlaków turystycznych na Piton de la Fournaise zostało zniszczonych, między innymi przez takie działania jak wydrążenie dziury o głębokości do 360 metrów w kraterze Dolormieu. Urząd leśny (ONF) dostosował szlaki do nowych warunków, odnowił je i ponownie oznakował. I te szlaki cały czas się zmieniają. Jako że jest to aktywny wulkan, nigdy nie wiadomo, kiedy i w jakim miejscu pojawi się lawa („nasza” droga nie była już możliwa dwa miesiące później).

Cztery kratery wulkanu

Fournaise składa się w sumie z czterech kraterów, a główny krater Fournaise składa się z dwóch innych kraterów: Cratère Bory na zachodzie (2632 metrów n.p.m) tworzy szczyt wulkanu, większy Cratère Dolomieu znajduje się na wschodzie i jest wulkanicznie aktywny. Dolormieu, który powstał w 2007 roku, jest czwarty i najmłodszy. Nie jest to więc typowa góra wulkaniczna z jednym kraterem, który wybucha w efektywnym stylu. Wulkan jest pod stałą obserwacją rządu, który może ograniczyć dostęp i zamknąć szlaki.

Porady przed wycieczką na Piton de la Fournaise

Dzięki położeniu i wysokości pogoda na Piton de la Fournaise jest nieprzewidywalna. Z minuty na minutę pogoda może zmienić się ze słonecznej z jasnym, błękitnym niebem na deszczową z mgłą. W podróżniczym plecaku powinna się znaleźć odzież od ciepłej po przewiewną oraz nieprzemakalną. Nie powinno zabraknąć również kremu przeciwsłonecznego i wody. Skała magmowa ma bardzo ostre krawędzie, więc bardzo polecam dobranie odpowiedniego obuwia z grubą podeszwą i wytrzymałym materiałem zewnętrznym. Na miejscu należy iść według instrukcji i trzymać się białych znaków na Piton de la Fournaise. 

Należy też pamiętać o kremach przeciwsłonecznych, osłonie na głowę oraz dużej ilości wody. Po drodze nie ma możliwości napełnienia sobie butelki wody oraz nie ma ani centymetra cienia…

Cała trasa trwa około 5 godzin tam i z powrotem. My z dziećmi potrzebowaliśmy ponad 7 godzin. Ale byliśmy tego świadomi, że musimy zrobić więcej przerw na odpoczynek.

Zarówno turyści jak i wulkanolodzy, są zachwyceni zapierającymi dech w piersiach widokami podczas tej wycieczki oraz erupcjami oraz żarzącymi się strumieniami lawy.  Dlatego jest to punkt konieczny na liście każdego, który wybiera się na La Reunion. I ja też go polecam, nawet z dziećmi.