Roche Écrite – miejsce, które na zawsze zostanie w twojej pamięci

Jak w każdym miejscu turystycznym, tak i na La Reunion jest parę takich miejsc, które po prostu trzeba zobaczyć. I do takich miejsc należy Roche Écrite – cypel położony na wysokości 2.276 m n.p.m. Jednak, w przypadku Roche Écrite jest jeden problem! Aby się tam dostać należy pokonać trasę 10km (w jedną stronę). Wysiłek ten się opłaca, bo widok zapiera wdech w piersiach! Miałam wrażenie, że unoszę się w chmurach ponad dwoma regionami wyspy: Cirques de Salazie i Mafate. Wycieczka ta była dość wyczerpująca, mając na uwadze, że zrobiłam 20km z dzieckiem w plecaku. Ale naprawdę było warto!

Tego dnia wstaliśmy już przed 6.00 rano. Wiedzieliśmy, ile kilometrów mamy do pokonania, dlatego wyruszyliśmy wraz ze wschodem słońca. Z Saint Dennis potrzeba ok. 40 minut, aby dojechać na parking. I jak prawie każda trasa na La Reunion wąska droga ciągnie się serpentynami w górę. Na parkingu zapakowaliśmy zaspane jeszcze dzieciaki w plecaki i ruszyliśmy w drogę.

Przez pierwszych parę kilometrów trasa wiedzie przez przepiękny las. Można w nim podziwiać tamaryndowce – jedne z najbardziej dziewiczych drzew na wyspie, paprocie drzewiaste, bambusy oraz wiele innych endemicznych gatunków roślin. Był to bardzo interesujący kawałek drogi dla córki, która co chwilę znajdowała różnorakie „skarby”.

Po paru godzinach dotarliśmy do chatki Plaine des Chicots Gîte, w której można też przenocować i podzielić sobie tą trasę na dwa dni. Chatka ta znajduje się na granicy lasu. Z tego miejsca na szczyt idzie się tylko po dużych bazaltowych płytach, które pozostawiają niewiele miejsca na roślinność. Rosną tu tylko gatunki wysokogórskie, na ogół rośliny krzaczaste. Ale za to, mamy na horyzoncie wolny widok na Ocean Indyjski i północne wybrzeże wyspy. Niestety, jest też jeden minus, a mianowicie – nie ma żadnego cienia… Ufff, ten odcinek drogi, mimo iż też urzekający, był już troszkę uciążliwy. Mieliśmy już ochotę dotrzeć do celu naszej wycieczki! Parę kilometrów minęło jednak bardzo szybko i udało się!

Nasz wysiłek został nagrodzony! Mieliśmy też jeszcze szczęście, że dotarliśmy do Roche Écrite przed chmurami. Szczyt Roche Écrite, podobnie jak inne szczyty położone na wysokości ponad 2000 metrów, jest na ogół pozbawiony chmur przed godziną 9.30. Następnie, gdy słońce ogrzewa powietrze na stokach, następuje konwekcja i chmury tworzą się wzdłuż zboczy, szybko wypełniając horyzont i zasłaniając cały widok już od około 9.30 – 10.30 rano. Tak, tak – jest to specyfika La Reunion, że nie można się wyspać, jeśli chce się podziwiać jego oszałamiający krajobraz. My byliśmy na Roche Écrite około 12.00, czyli idealnie na obiad. Spędziliśmy tam ponad godzinę, bawiąc się z dziećmi, robiąc zdjęcia i delektując się regionalnymi smakołykami.

Droga powrotna jest taka sama, choć można jeszcze zboczyć z drogi do Mare aux Cerfs , ale ze względu na dzieci, szliśmy już tylko na parking. I tak musieliśmy pokonać znowu 10km z różnicą wysokości 1050m. Jest to nie lada wyzwanie w jeden dzień z dwójką małych dzieci! Ale było warto, bo mogliśmy podziwiać dziewicze piękno wyspy z całkiem innej strony, można by rzec, wysokości!

Jedna odpowiedź do “Roche Écrite – miejsce, które na zawsze zostanie w twojej pamięci”

Możliwość komentowania została wyłączona.